startEmilcin 24
Wt, 19 lip 2011 06:49 | Czytany: 7029x | Komentarzy: 5

Siła historii z Emilcina to także siła wiarygodności uczestników rozmów z Janem Wolskim.

     

Historia spotkania Jana Wolskiego z obcymi w 1978 jest wydarzeniem, które powinno trafić do podręczników szkolnych. Dlaczego? Gdyż jest dowodem na to, że Ziemia jest odwiedzana przez obce cywilizacje. Jest dowodem, że UFO to nie są żadne "gazy bagienne", to nie są żadne "pojazdy armii amerykańskiej", to nie są żadne "omamy czy zwidy" - to kosmiczne pojazdy z załogami na pokładzie.

Sprawą Emilcina zajmujemy się tyle lat i mimo upływu czasu ta historia cały czas zachwyca swoją siłą wiarygodności. Można ją udowadniać na tysiąc sposób, można wykazywać w dowolny sposób, dlaczego to wydarzenie naprawdę miało miejsce. Nie ma wątpliwości, że kluczową rolę odegrał tutaj główny świadek, czyli Jan Wolski. Ten człowiek dożył sędziwego wieku, zachował do ostatnich dni pogodę ducha i zawsze - co podkreślali ludzie znający go bardzo dobrze - powtarzał, że "on kłamać nie potrafi, a to się zdarzyło i już".

Na pokładzie Nautilusa mamy oddzielne półki w Bazie FN i katalogi w naszych komputerach poświęcone temu przypadkowi. Zwłaszcza imponuje ilość osób, które w ten czy inny sposób zetknęły się z tą historią lub spotkali się z Janem Wolskim. To ich relacje czy świadectwo także stanowi o sile tego przypadku. A Emilcin ma siłę potężną!

Oto przykład osoby, która uczestniczyła w historii badania przypadku Emilcińskiego i z którą cały czas utrzymujemy ciepłe kontakty. Mówimy o znakomitym polskim artyście plastyku, jednocześnie rysowniku popularnych serii komiksów, Tadeuszu Baranowskim. To on był podczas pamiętnego spotkania ekipy Zbigniewa Blani-Bolnara ze świadkami incydentu w 1978 roku. Oto jego zdjęcie:

 

Oto fragment tego, co Tadeusz Baranowski napisał w korespondencji z pokładem Nautilusa:


----- Original Message -----
From: "Tadeusz Baranowski"
To: <
nautilus@nautilus.org.pl>

Subject: Emilcin


Witam.

Tematami ufologicznymi interesowalem sie od zawsze, (mam juz 
swoje lata, ale brakowalo mi zawsze czasu na profesjonalne sie w nie  
zaangazowanie) Chcialby poinformowac, ze na przezentowanym na waszej 
stronie zdjeciu, stoje i rozmawiam z Panem Wolskim. Bylismy tam kilka 
dni po znanych wydarzeniach w trakcie wszystkich badan tam 
przeprowadzanych. Z wyksztalcenia jestem art. plastykiem i pojechalem 
tam razem z G. Rosinskim, ktory rysowal podczas kilkudniowego tam 
pobytu, portrety pamieciowe sprawcow porwania p. Wolskiego. Ja 
pracowalem jako grafik w gazetce Swiat Mlodych i  mialem przygotowany 
(po tej podrozy do Emilcina - jak na tamte czasy) swietny material do 
tej gazetki.

 Niestety nie puscila mi  go do druku cenzura, bo tak sie 
zlozylo, ze w tym samym czasie polecial na orbite Pan Hermaszewski. 
Byli tam rowniez naukowcy z Lodzi (jak oczywiscie Panstwo wiecie), 
ktorzy mieli uwiarygodnic to zdarzenie. Nie bylo co uwiarygadniac - 
nikt nie mial watpliwosci.
 

Mialem wtedy rzeczywicie swietne materialy. Naiwne rysunki dzieci, 
ktore widzialy obiekt przelatujacy nad  ich domostwem i ktore zrobily 
dla mnie te rysunki, nagrania na kasetach rozmow z p. Wolskim.
 Rusunki zrobione przez kolege. Ale nie wiadomo, gdzie moglbym ich 
teraz, po tylu latach szukac.
 (jak to czlowiek po pewnym czasie nie przywiazuje wagi i traci poczucie 
wartosci pewnych rzeczy). Mialem takze piora tych slawetnych ptakow  
(co to lezaly pod laweczkami, ... zyly ale byly niewladne...jak mowil 
Wolski).

 Pior tych po wysluchaniu opwiesci specjalnie szukalem wtedy po 
krzakach i rzeczywiscie takie znalazlem. Byly uciete do 
najdrobniejszych pioreczk jak brzytwa - (dlatego tez ptaki byly 
nielotne). Wyslalem je niestety przed smiercia p. Blani do niego do 
domu i sluch po nich zaginal. Zaluje, bo przelazaly u mnie kilkanascie 
lat. Widzialem takze wydrukowane tu i owdzie, UPIEKSZONE juz przez 
innych rysownikow wersje pojazdu, ktory widzial p. Wolski. Pisze 
upiekszone, bo to co wyszlo z pod reki Rosinskiego podczas rysowania w 
trakcie opowiesci Wolskiego jednak troche sie roznilo. No, to na tyle 
sobie mogle pozwolic zobaczywszy sie na tej  u Was fotografii. 
Pozdrawiam i zycze samych sukcesow ludziom, ktorych nie ograniczaja 
zadne dogmaty.
Tadeusz Baranowski



     

Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 7 sie 2011 20:05 | brak oceny

Mandarin | Gość

Czy ten pan ze zdjęcia należał do stowarzyszenia rycerskiego?

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 3 sie 2011 12:51 | brak oceny

semper idem | Gość

Prędzej bym uwierzył, że ktoś sobie zrobił żart z p. Wolskiego niż to, że: Pan Wolski spotkał się z wodnikami (bądź utopcami) lub z zmiennokształtnymi złymi duchami... Mandarin sugerujesz takie tezy zawsze gdy jest mowa o Emilcinie. A znasz jakiś przypadek tzw. bliskich spotkań III i IV stopnia gdzie na pewno doszło do kontaktu z przedstawicielami innych planet? Nawet ty to potwierdziłeś, że w niewielkim procencie ale jednak takie prawdziwe, nie "zmiennokształtne" incydenty się zdarzają. Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 4 sie 2011 22:52 | brak oceny

Mandarin | Gość

Owszem, potwierdzam - prawdziwi kosmici moga istniec. Jednak ich ewentualne pojawienia to rzadkosc. Wiekszosc UFO to duchy udajace kosmitow. To ze przybieraja ich ksztalty moze swiadczyc o tym iz prawdziwi kosmici naprawde istnieja. A jesli istnieja to maja budowle na ksiezycu

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 22 lip 2011 14:07 | brak oceny

mandarin | Gość

Mowicie ze idzie poznac oszustow po tym ze po latach nie pamietaja szczegolow. Nie wierze by Wolski pamietal ewentualne klamstwa w nagraniach kilka lat po incydencie. Poza tym czy na owych nagraniach mowi Wolski o kregu na kombinezonie tego "kosmity"?

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 29 paź 2011 02:14 | brak oceny

racjonalny | Gość

Ale o płetewkach i zielonych twarzach mówił.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 21 lip 2011 14:47 | brak oceny

Scptk | Gość

"i zawsze - co podkreślali ludzie znający go bardzo dobrze - powtarzał, że "on kłamać nie potrafi, a to się zdarzyło i już"."

Kłamać nie potrafi ale powtarzać kłamstwa czyli to co kazał mu Zbigniew Blania Bolnar mówić to potrafi :)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Wt, 30 sie 2011 15:39 | brak oceny

Jarek | Gość

WŁAŚNIE !!! "Siła historii z Emilcina to także siła wiarygodności uczestników rozmów z Janem Wolskim" . Przecież oboje kłamali. Gdzie tu jest ta wiarygodność ?

Dziękujemy za ocenę.

Wt, 19 lip 2011 09:49 | brak oceny

Mandarin | Gość

Roznilo sie bo obiekt przypominal ksztaltem stodole a nie prostokatne UFO.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

poprzednie wiadomości:

Emilcin 24

Nie, 10 lip 2011 17:16

Zdjęcia 'czystego nieba' zawierają czasami coś, czego być 'nie powinno'

Projekt "Otwarte Niebo" prowadzony w ramach FN opiera się na założeniu, że nad naszymi głowami jest wiele niewidzialnych UFO. Czasami skierowanie aparatu w niebo, na którym "nic nie ma", doprowadza do powstania ciekawych zdjęć. czytaj dalej

Śr, 6 lip 2011 17:00

Czy jest sens tworzyć duży model obiektu UFO z Emilcina?

Na potrzeby różnych prezentacji stworzyliśmy mały model obiektu UFO z Emilcina. Jest on bardzo użyteczny także przy okazji tworzenia grafik portalu emilcin.com czytaj dalej

Wt, 7 cze 2011 09:12

Znakomite narzędzie dla ludzi 'obserwujących niebo'.

Czy mieliście kłopot z ustaleniem, jaki samolot porusza się po niebie? Zobaczcie, jak robimy to my. Posługujemy się w tym celu specjalnym programem. czytaj dalej

Pt, 3 cze 2011 06:13

Jego postać wśród pasjonatów UFO budzi emocje graniczące z szaleństwem.

'Są tylko dwie możliwości: albo jest to największe oszustwo wszechczasów, albo najważniejsza historia dla ludzkości' - to powszechna opinia w tej sprawie. W Bazie FN po raz kolejny odbędzie się panel dyskusyjny o przypadku najsłynniejszego kontaktowca wszechczasów - Billy Meiera. czytaj dalej

Czw, 2 cze 2011 06:12

Pierwszy miesiąc działalności portalu www.emilcin.com!

Nowe doświadczenie, ciągłe doskonalenie opcji systemu i rosnąca liczba miłośników emilcin.com - oto pierwsze próby podsumowania ostatnich tygodni. czytaj dalej

Czw, 26 maj 2011 07:11

Jak się pisze 'EMILCIN' po... chińsku?

Historia z Emilcina będzie tłumaczona na chiński i japoński. O rolniku Janie Wolskim i małej miejscowości obok Lublina jest coraz głośniej na świecie. czytaj dalej

zobacz archiwum...

  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.