startPolska
Wt, 9 kwi 2019 11:25 | Czytany: 45x | Komentarzy: 0

NIEZWYKŁY INCYDENT Z UFO W POLSCE, KTÓRE ‘ODPOWIEDZIAŁO OGNIEM’ (1963)

     



Na pokładzie okrętu Nautilus trwają prace związane z dokumentacją dotyczącą pojawiania się UFO w Polsce. Materiał jest obszerny i nawet jedynie zdawkowe (niestety – to konieczność!) odpowiedzenie na każdego e-maila wymaga wielu dni ciężkiej pracy. Dzisiaj zakończyliśmy właśnie nadrabianie zaległości w odpowiedziach na wiadomości i emaile. Jeśli Państwo nie dostaliście od nas odpowiedzi, to znaczy, że po prostu poczta do nas nie doszła. Innej możliwości nie ma, gdyż każda wiadomość ma swoją odpowiedź, choćby to było zaledwie kilka słów, ale odpowiedź jest.

Ze zjawiskiem UFO z terenu Polski jest tak, że wystarczy 2-3 dni braku bieżącego monitorowania sytuacji, a nagle materiał dosłownie zalewa pokład okrętu Nautilus, tak jak to się stało po ostatnim naszym wyjeździe za granicę, gdzie mieliśmy wykłady o UFO zresztą. Ale nie narzekajmy. ;)

Wśród korespondencji jeden list szczególnie zwrócił naszą uwagę. Nasz czytelnik opisał incydent, w którym brał udział jego nieżyjący niestety już ojciec. List jest bardzo obszerny i napisany ręcznie (!), gdyż przyszedł na naszą pocztę. Warto przypomnieć adres pocztowy FN:

Fundacja NAUTILUS

Skr.221, 00-950 Warszawa 1

Opis naszego czytelnika jest intrygujący. To były czasy „ciężkiej komuny”, lato 1963 roku (prawdopodobnie lipiec - przyp. FN). Ojciec naszego czytelnika był wtedy w wojsku i miał akurat ćwiczenia na poligonie. Był wieczór, a oni jedynie „zajmowali pozycję” i nie były przewidziane żadne działania bojowe.

Ich pluton szykował się do kolacji, kiedy jeden z żołnierzy dostrzegł dużą srebrzystą kulę unoszącą się na wysokości ok. 10 metrów na ziemię w odległości od nich ok. 100-150 metrów, więc bardzo blisko. Średnica obiektu według świadka wynosiła ok. 5 metrów. Kula była z metalu lub jakiegoś materiału, który sprawiał wrażenie metalicznego, gdyż odbijało się od niego otoczenie. Tego dnia była wydana żołnierzom ostra amunicja, gdyż jednym z punktów ćwiczeń następnego dnia miało być strzelanie do ruchomego celu. Ojciec naszego czytelnika był świadkiem, jak jeden z żołnierzy wbrew wszelkim zasadom obowiązującym na poligonie oddał serię z karabinu maszynowego w kierunku kuli. Tłumaczył się potem, że był przekonany, że jest to część ćwiczeń, a kula jest jakimś balonem, która miała „być testem na ich czujność”. I wtedy stała się rzecz niezwykła.

Seria z karabinu prawdopodobnie nie doleciała do obiektu, gdyż nie było słychać żadnych odgłosów uderzeń pocisków w kadłub obiektu. Kiedy nastała cisza, wtedy obiekt zaczął się powoli unosić i wtedy wyleciała z niego czerwona, półprzezroczysta kula światła o średnicy ok. 1 metra, która przeleciała nad głowami żołnierzy! Potem kolejna i kolejna – żołnierze byli przekonani, że UFO odpowiedziało ogniem na ich ostrzał.

Wszystko trwało ułamki sekund, a te czerwone kule, które wystrzeliły z tego obiektu nie wykonały im żadnej krzywdy poza tym, że mocno przestraszyły żołnierzy.

- Ojciec opowiadał, że ten obiekt był spoza Ziemi. Potem rozmawiali o tym incydencie i byli zgodni, że te czerwone kule w ich kierunku, które wystrzeliło to coś i które przeleciały im nad głowami to było coś w rodzaju ostrzeżenia, żeby nie tego więcej nie robili – opisał w liście nasz czytelnik.

Według relacji jego ojca o sprawie nie było żadnego raportu, gdyż żołnierze będący świadkami tego nieprawdopodobnego wydarzenia umówili się, że nie będą mówili o dziwnym obiekcie, gdyż wtedy wszyscy będą mieli kłopoty. Potem pytali służby radiolokacyjne, czy radary wykryły start i lot dziwnej metalicznej kuli, ale nikt tego nie zauważył na radarach.

List z pełnym opisem tego wydarzenia trafił do naszego projektu „Otwarte Niebo” i tam zostanie spisany do wersji elektronicznej. Czy mamy opisy podobnych wydarzeń w naszym archiwum? Jak najbardziej! Oto pierwszy z brzegu – do bardzo podobnego wydarzenia doszło w Stanach Zjednoczonych podczas patrolu helikopterem nad Kentucky (USA) w 1993 roku.

Opis tego nieprawdopodobnego wydarzenia trafił do jednego z odcinków znakomitej serii „Doświadczyć Niezwykłego”, którą mamy zgraną w naszych archiwach. Mniej więcej od 31 minuty można posłuchać opis wydarzenia o bardzo podobnym przebiegu. O dziwo – UFO także wystrzeliło wtedy czerwone kule w kierunku helikoptera!

/film z archiwum FN poniżej/

 

Na koniec zamieszczamy kilka informacji o UFO „z naszej ostatniej poczty”. Wkrótce dwa ciekawe teksty – o spotkaniu z UFO w Sztumie, a także dźwięki wydawane przez Niezidentyfikowane Obiekty Latające. Polecamy śledzić wydarzenia na pokładzie okrętu Nautilus!

 

From: […]

Sent: Wednesday, March 27, 2019 8:53 PM

To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>

Subject: Obserwacja ufo

 

 

Obserwacja UFO

 

Witam serdecznie.

Mialem do czynienia z jakims niezidentyfikowanym obiektem 2 miesiace temu i napisalem nawet caly tekst w tej sprawie.

Także wkleję po prostu opis napisany jeszcze w dniu obserwacji (wlasciwie bylo juz po północy kiedy go pisalem). Do teraz nie mam pojęcia co to mogło być ale bylo i jest to dla mnie bardzo tajemnicze i niezwykłe.

Oto on:

 

Witam.

Chcialbym opisac co dzisiejszego (albo raczej juz wczorajszego 30.01.2019) wieczoru widziałem. Z racji, że od małego interesuje mnie tematyka ufo, zwracam uwagę kiedy pojawia się coś nietypowego na niebie i rozmyślam co to takiego. Zazwyczaj od razu znajduję wytłumaczenie, odruchowo wręcz. Ale teraz myślę, analizuję i nic mi nie przychodzi na myśl co to mogło być. Pomyślałem, że może państwo znaleźliby jakieś rozsądne wytłumaczenie.

Więc cała sytuacja wyglądała następująco:

Kupiłem sobie ostatnio teleskop amatorski (130/900) gdyż od dawna interesuje mnie również tematyka samej astronomii i astro obserwacji. Wcześniej za dnia namierzałem nim na obiekty naziemne by sprawdzić czy wszystko gra i czy spełnia swoją rolę alr czekałem z niecieroliwością na pierwszą obserwację nocną (czekalem ponad miesiac, poniewaz przez cały styczeń nie było dnia bezchmurnego). Ale w końcu nadszedł ten dzień. Niebo było częściowo zachmurzone, tzn były grubsze i cieńsze chmury, a w zasadzie bardziej taka mgiełka przez którą prześwitywały jasniejsze gwiazdy. Same warunki były jednsk miejskie. Chciałem oddalić się choć trochę od centrum Poznania by uzyskać lepszą widoczność nieba i choć na szybko zerknąć jak się prezentują obiekty kosmiczne w moim teleskopie. Pojechałem w to miejsce: < Pinezka

W pobliżu: Grunwaldzka 599, 62-064 Plewiska https://maps.app.goo.gl/cba1j > Z racji nie najlepszej i pogarszającej się z minuty na minutę pogody oraz dosyć później godziny (chwilę przed 22) postanowiłem nie jechać dalej i rozstawilem szybko teleskop i wśród małej ilości obiektów do obserwacji skierowałem teleskop na mgławicę w Orionie. O dziwo była całkiem znośnie widoczna ale mniejsza. Skierowałem następnie na jakies gwiazdy. Po około 10 minutach nkr miałem pomysłu co mam obserwowac w takich warunkach, bo 90% nieba bylo praktycznie niedostępne. I tak patrząc na niebo przed oczami ujrzałem bardzo szybko przemieszczający się punkt o jasności mniej więcej sredniej jasności Saturna (kiedy jest widoczny) i miał barwę żółtą. . W pierwszej chwili pomyślsłem że to spadsjąca gwiazda, następnie, że satelita, ale po dosłownie sekundzie uswiadomilem sobie ze to cos innego. Obiekt pojawil się nagle, jakieś 30 stopni nad horyzontem i leciał ruchem poziomym trochę powyżej w stosunku do linii horyzontu, całkowicie w linii prostej. Był widoczny około 3 sekundy, może minimalnie dłużej, oraz przemierzył odległość około 100 stopni kątowych łuku po nieboskłonie przez te 3 sekundy! To światełko poruszalo się ruchem na pewno jednostajnym, mając dokładnie tę samą jasność, nie słabszą, nie wyższą, dopiero w ostaniej połowie sekundy zaczęło słabnąć, aż zgasło całkowicie. Nie mam pojęcia co to mogło być. Widziałem wiele rzeczy naturalnych na niebie. Wiem kiedy leci samolot, satelita, spadająca gwiazda, balon czy cokolwiek ale tego nie potrafię wyjaśnić. Na pewno nie był to dron, bo obiekt wydawał się dosyć daleko (około kilometra myślę) a predkosc byla ogromna. Duzo duzo większa od prędkości sztucznych satelitow czy miedzynarodowej stacji kosmicznej. Samolot tez nie, bo watpie zeby jakikolwiek samolot poruszal sie z taka predkoscia i to bezdzwiecznie. Poza tym obiekt "wygasl" i nie bylo go widac. Spadajaca gwiazda byla dla mnie najbardziej prawdopodobna ale to poruszalo sie calkowicie poziomo nie zmienia jac jasnosci ani nie zostawiajac za soba smugi.

Wobec tego proszę o odpowiedź co państwo myślą na ten temat, ewentualnie co to mogło być.

Chętnie odpowiem też na pytania.

Pozdrawiam.

 Marek.

 


From: […]

Sent: Sunday, April 7, 2019 5:03 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Fenomenalny film z UFO nagrano w Polsce

 

Dzień dobry.

 

Tematem UFO interesuję się od wielu lat. Ostatnio znalazłem w internecie fenomenalny film z UFO nagrany w Polsce. Szczerze mówiąc nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek widział tak dobry film z UFO nagrany na terenie Polski. Film został nagrany w Jeleniej Górze i zamieszczono go na YouTube miesiąc temu. To bardzo świeży film. Co państwo myślicie o tym filmie?  Zamieszczam link do filmu:

  Serdecznie pozdrawiam fundację Nautilus

 

/film poniżej – więcej o nim wtedy, kiedy uzyskamy szczegółowy opis okoliczności wykonania filmu/

 

 

 

From: […]

Sent: Wednesday, March 27, 2019 12:18 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Pierwsze 5 sekund filmu.

 

Witam ponownie. Oto co udostępnił mój kolega. Niestety nie znam arabskiego, ale chyba dotyczy zmian klimatu. Tak czy inaczej pierwsze 5 sekun filmu a właściwie przybliżanego zdjęcia jest dość osobliwe.

 Pozdrawiam.

 

 

 

[...] Trzy moje dziwne historyjki

 Ahoj Kapitanie i Załogo okrętu Nautilus,

 Często zaglądam do okrętu Nautilus, traktuje go jako pewnego rodzaju też drogowskaz w rozumieniu tych niezrozumiałych "sygnałów" z nieba, ale do sedna.

To co ostatecznie mnie skłoniło do krótkiego opisania moich historii, był Pański wywiad Panie Robercie z Kierowcą zawodowym i lustrzanym odbiciem TIR-a.

Mieszkam w centrum Polski przy średniej wielkości mieście, mam 40 lat.

Doświadczenie pierwsze:

Mam 4,5 lat

Tak prawdę mówiąc na początku wspomnę, że chyba tylko to pamiętam z tak wczesnego dzieciństwa, nie wiedzieć też czemu?

Mieszkam z rodzicami w blokach na nowym osiedlu z lat 80-tych, mój pokój to tak zwany "tramwaj" długi i wąski. Miał duże pojedyncze okno kwadratowe. Prawdopodobnie była to wiosna przed Świętami Wielkiejnocy, ponieważ nie było firanek w oknach, które to pewnie były w tym czasie prane.

W nocy spadłem z łóżka, ale tak że w momencie się obudziłem, co mnie trochę zdziwiło, bo nie byłem zaspany, jak na tak małe dziecko w nocy przystało, spojrzałem się na ciemne niebo i zobaczyłem cztery duże jajowate biało-błękitne "gwiazdy" (pomyślałem wtedy), doszedłem do parapetu bo strasznie mnie te światła zaciekawiły, tworzyły swoją formacją romb, były w równych odległościach dość blisko siebie. Po krótkiej chwili wróciłem do łóżka spać.

Oczywiście zdałem sobie sprawę, że coś wtedy było nie tak z tymi "gwiazdami", dopiero w szkole podstawowej po liźnięciu odrobiny astronomii, ale nie zaprzątałem sobie wtedy tym głowy, byłem przecież jeszcze dzieckiem (...i nie wiedziałem o istnieniu okrętu Kapitana Nemo) :-)

 

Doświadczenie drugie:

Mam lat 18-19,

Od 3 lat jestem wtedy w posiadaniu internetu. Jak to zwykle w życiu czasami bywają "przypadki - nie przypadki" gdzie internauta kliknie coś w czeluściach internetu, nagle jest okręt i inne wolne serwisy. Dalej wiadomo, fotki i filmiki NOL-i, czytanie różnych publikacji za i przeciw, przypomniałem sobie również o tych "jajowatych gwiazdach" z dzieciństwa.

To było między 1:00, a 1:30 w nocy, początek lata. Wracam z dwoma kumplami z nocnych wypraw do domu, opowiadamy swoje bieżące sprawy, wiadomo dziewczyny i auta. Jedziemy przez małą miejscowość/wioskę gdzie przed jej granicami są takie zakręty serpentyny. Przy pierwszym zakręcie daleko w jego szczycie jest dom z dużej mocy halogenem oświetla podwórko.

Widząc ten halogen, ktoś zaczął temat, że UFO tak "podobnie" wygląda (nie pamiętam może ja) i rozwinęła się krótka dyskusja za i przeciw pomiędzy moimi kumplami i tu zaczyna się mój koszmar/niewiadoma. Słuchając kolegów jak jeden przez drugiego nadają jak politycy na żywo w tv, nie chciałem się dołączać do dyskusji, byłem zmęczony, a do domu mieliśmy jeszcze 8 km. Wpadłem wtedy w mig na genialnie prosty logiczny i zrozumiały powód "dlaczego ONI nas tu odwiedzają"? Wiecie, to jeden z tych nie twoich pomysłów wpadających znienacka do głowy.

Wtrącam się więc do dyskusji, minęło może 3 min. od halogenu:

-Ej, słchajcie! Wpadłem chyba właśnie, dlaczego ufo miało by nas odwiedzać i nie ingerować w naszą cywilizację...(cisza)...

...nie zdążyłem skończyć myśli, bo zobaczyłem nagle na całej szerokości swoich oczu biało-błękitny trwający ponad sekundę błysk, ale nie był to błysk oślepiający jak z jupiterów i punktowy, gdzie mógłbym zlokalizować jego źródło . Oświetlało mnie jakby całego bo gdzie nie spojżałem tam było tylko błękitne światło i nic więcej, wyraźne. Pomyślałem wtedy, czemu mnie to światło nie boli w oczy i skąd do licha jest?

Koszmarem dla mnie stało się to iż po tej krótkiej sekundzie, może dwóch, zapomniałem tą myśl którą miałem przekazać kolegom i do dzisiaj nie pamiętam, chodź pamiętam dobrze, że była błyskotliwie prosta i logiczna i zrozumiała dla naszego poziomu cywilizacji.

Przypomnę, że cały czas jedziemy autem, będąc w szoku po tym co się wydażyło, zauważyłem że dyskusja się skończyła w momenie błysku. Pytam kolegów, aby sam sobie też odpowiedzieć, czy mam halucynacje i oczywiście broń Panie cokolwiek sugerować (tu się przydało doświadczenie z serwisu nautilius).

Ja: -Widzieliście coś przed chwilą?

Kolega z tyłu: Tak, światło!

Kierowca: Noo, Niebieskie!

Wyjeżdzając z wioski ktora ma jakieś 1,5 km od znaku do znaku. Patrze na wschód widzę jutrzenkę, zaczyna świtać. Tu popełniłem błąd z którego zdałem sobie sprawę później, nie spojrzałem na zegarek jak długo jechaliśmy przez wioskę, więc nie wiem do końca ile to zdażenie trwało, może to było CEIII? Z kumplami nie rozmawialiśmy już o tym do końca drogi, nawet było sporo milczenia, każdy w szoku co widział. Po latach spytałem ich kilka razy czy pamiętają, mówią że tak, ale u nich samowyparcie, bo tak było coś, ale nie wiedzą co i po co wogóle o tym myśleć i rozpamiętywać.

Doświadczenie trzecie:

Koniec kwietnia 2016 roku wieczór.

 

Naprawiam auto w garażu, przetarta wiązka kabli w tylniej klapie. Wychodzę z garażu, odpalam papierosa i patrzę w sobie na niebo. Jak ktoś już raz zauważył coś dziwnego na niebie, to mu chyba tak zostaje, że każda okazja do oglądania nieba jest dobra.

No i oczywiście pierwszy skan nieba 360 stopni, żaden meteoryt, ISS, satelity, nic się nie rusza. Skupiam się na południowej stronie nieba. Palę i patrzę że mi układ gwiazd nie pasuje jak chociażby wczoraj o tej samej porze.

Przyglądając się zaczynam odpalać S6 i apka lokalizacji gwiazd, ale widzę dwie z tych nie pasujących gwiazd zaczynają się do siebie powoli przybliżać. Wielkością i jasnością jak Wenus. Jak te obiekty się do siebie zbliżyły, zauważyłem że jeden z mojej perspektywy jest dalej ode mnie niż ten drugi, więc wyglądało to jakby się połączyły na pół sekundy, włączam kamerę nagrywam - niestety nic nie zarejestrowało, tylko niebieskie wieczorne niebo. Po chwili te obiekty zaczynają jakby rysować na niebie synchronicznie torusa w dół (przekrojone jabłko), już trochę szybciej się poruszają jak wcześniej. Jak już skończyły łącząc się na dole. Po sekundzie jeden i drugi odleciały z bardzo już dużą prędkością, wręcz w mgnieniu oka w przeciwnych kierunkach. Jeden z nich w kierunku północnego zachodu. Pomyślałem kurcze jakiś przekaz dla mnie? Staram się raczej twardo stąpać po ziemi, wiec z tego założenia zrezygnowałem.

To tyle z mojej strony. Mam nadzieje że te historie zainteresują któregoś z załogantów, lub zaglądaczy, a może i nawet zainspirują do podzielenia się własnymi doświadczeniami na tym portalu.

Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie.

P.S.1 Chorób psychicznych do kilku pokoleń wstecz w rodzinie nie stwierdzono :-)

P.S.2 Danych personalnych proszę nie ujawniać.

[dane do wiad. FN]

 

 

 

[….]

Szanowni Państwo, w dniu dzisiejszym tj 28 marca 2019 roku widziałem niezidentyfikowany obiekt nad Wrocławiem, leciał on na wysokości około 300-400 metrów, nie wydając żadnego dźwięku. Obiekt ten był mały, świecił jasnym, białym kolorem, leciał bezszelestnie. Leciał w stronę północnego wschodu od skrzyżowania poznańskiej z Długą. Będę pytać się jeszcze w miejscu kontroli lotu, czy taki obiekt widzieli na radarze. Pozdrawiam.

PS zdjęć nie zrobiłem, ponieważ mój aparat nie uchwyciły ostrości.

 

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Tuesday, March 26, 2019 3:07 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: obiekt na wieczornym niebie

 

Witam serdecznie.

Od jakiegoś czasu zainteresowałem się tematyką UFO, od czasu do czasu odwiedzam stronę FN oraz śledzę zawartość YT pod katem tej tematyki i w końcu postanowiłem  zwrócić się do Państwa z zapytaniem.

Otóż w czerwcu 2014 roku w godzinach wieczornych wróciłem do domu po odbytej służbie na Powiatowym Stanowisku Kierowania PSP we Włodawie. Kiedy wysiadłem z auta by otworzyć sobie bramę na posesje dostrzegłem ten obiekt na południowo wschodniej części nieba. Na podwórku znajdowała się moja mama , którą zawołałem i wskazałem punkt w którym ten obiekt się znajdował i mama choć ma problemy ze wzrokiem potwierdziła ze obiekt widzi.

Upewniwszy się że widzimy go oboje pomyślałem ze pewnie jest to jakiś obiekt typu dron lub latawiec który widziany z dużej odległości mógł właśnie tak wyglądać, wszedłem do domu bagatelizując temat.

Po ok 20 minutach wyszedłem na podwórze i spojrzałem w tym kierunku i ku mojemu zdziwieniu obiekt wciąż tam się znajdował.  Nie będąc w posiadaniu lepszego sprzętu do fotografii cyfrowej użyłem posiadanego wówczas aparatu wbudowanego w telefon. Jest to telefon samsung Solid C330 ...udało mi się zrobić jedno zdjęcie które pozwolę sobie Państwu wysłać.

Świadom jestem ze zdjęcie jest podłej jakości i sprawdza się powiedzenie ze istnieje wiele  nowoczesnych urządzeń do rejestracji obrazu ale nigdy wtedy kiedy trzeba zarejestrować coś ważnego.

O mojej obserwacji do dziś dzień wie tylko mama oraz moja małżonka która na marginesie wyśmiała moja teorie o UFO , w związku z tym jako funkcjonariusz państwowy nikomu więcej o tym nie mówiłem by nie narażać się na śmieszność a co gorsza podejrzenie choroby psychicznej.

Dziś jestem już emerytowanym funkcjonariuszem i podejrzenie choroby czy też narażenie na śmieszność obchodzi mnie zdecydowanie mniej niż wtedy,  i tylko dlatego pozwoliłem sobie na napisanie do Państwa.

Co do okoliczności jakie miały miejsce tego dnia - Włodawa jest miastem leżącym na granicy Polski i Białorusi, a tego dnia miał miejsce taki ewent kulturalny zwany "Mostem przyjaźni " polegający na tym, iż wojsko inżynieryjne buduje most pontonowy na granicznej rzece Bug i przez dni kilka jest udostępnione przejście graniczne o ułatwionych możliwościach pieszego przekraczania. Możliwe ze to może mieć jakiś związek - stad moje pierwsze skojarzenie z dronem.  Tyle że dziś już wiem, ze o ile drony mogą w bezruchu zawisnąć nad obiektem o tyle jednak akumulatory stosowane w dzisiejszych dronach wystarczają na krócej. Czy tak było w 2014 roku sam jestem ciekaw.

To chyba tyle tytułem wyjaśnienia okoliczności zrobienia zdjęcia.

Serdecznie pozdrawiam i życzę wytrwałości w drążeniu tematu .

Jeżeli zechcą się Państwo kontaktować w jakiejkolwiek sprawie pozostaje nam droga elektroniczna.

Mimo wszystko proszę o anonimowość

zdjęcie w załączniku .

/zdjęcie prezentujemy poniżej/

 


...poniżej powiększenie fragmentu zdjęcia.


 

From: [...]

Sent: Wednesday, March 27, 2019 11:09 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject:

 

Mam dla fundacji coś co może zainteresować , chodzi o obiekty znajdujace się w pobliżu Słońca , we wrześniu tamtego roku doszło do incydentu w obserwatorium o którym rozmawiano , wtedy do sieci trafiły filmy z instrumentów które zarejestrowały ogromny kulisty obiekt przelatujący przed sensorami , wielkością dorównywał planecie lecz nie mogła to być planeta ani księżyc , drążąc głębiej w temacie można znaleźć różne nagrania z przeciągu dekady pokazujące być może ten sam obiekt bowiem kształtem i wielkością są bardzo podobne , wydaje się że nasze Słońce jest regularnie odwiedzane przez te obiekty . Załączam linki do filmów i zdjęcia . Myślę że badacze powinni skierować właśnie w stronę słońca swoja uwagę , pozdrawiam

 







 

 

Nagrałem wczoraj pod wieczór filmik, moim zdaniem z UFO. Jest na moim profilu fb i na mojej grupie Orgonit _pozytywna energia

Proszę o opinię fachowców co to mogło być.

 

Od FN: niestety, grupa jest zamknięta dla osób postronnych.

 

 

From: […]

Sent: Friday, March 29, 2019 8:28 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: dziwny obiekt na niebie

 

Dobry wieczór!

 

Piszę na gorąco po obserwacji dziwnego zjawiska na łódzkim niebie wczoraj ok. godz. 21.30. w czasie późniejszej niż zwykle kolacji.

Zjawisko zauważył mój 8 letni syn, który się siedział przodem do okna. Obiekt obserwowaliśmy przez ok. 10 min. na kierunku południowy zachód.

Przesyłam film który nagrałem aparatem fotograficznym na maksymalnym zbliżeniu.

Mam jeszcze jeden na którym obiekt jest nagrany bez zbliżenia, ale za to widać jego dynamiczne zachowanie na niebie.

Niestety ten drugi film jest dłuższy i ma ponad 100 MB, więc raczej nie przejdzie mailem, ale chętnie wyślę inną drogą jeżeli uznacie że to coś ciekawego.

 

Pozdrawiam serdecznie

Sebastian

Łódź

 




     

Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

poprzednie wiadomości:

Polska

Pon, 1 kwi 2019 06:21

PROJEKT UFO KONTAKT – NAJNOWSZY LIVESTREAM FN Z 31 MARCA 2019

W naszym serwisie ten LIVESTREAM FN był zapowiadany od wielu tygodni – nazwaliśmy go „tajemnica pieczęci”. W programie także o serii manifestacji „UFO łukowego na Mazowszu” – obowiązkowy materiał do wszystkich pasjonatów UFO śledzących serwisy FN. czytaj dalej

Pon, 25 mar 2019 08:44

UFO – ‘NIGHT VISITORS’ CZYLI ‘NOCNI GOŚCIE’. CZY OBCE ISTOTY PRZEKAZAŁY WIEDZĘ O PRZYSZŁOŚCI I DRAMATYCZNYCH WYDARZENIACH W 2019?!

Pojawiają się w domu nagle, bardzo często nocą. Na świcie nazywani są ‘NIGHT VISITORS’ czyli ‘NOCNI GOŚCIE’. Nasz czytelnik dostał od nich ostrzeżenie o dramatycznych wydarzeniach, które czeka świat w 2019 roku. czytaj dalej

Pon, 18 mar 2019 09:24

UFO PRZELATUJĄCE NAD DUŻYMI MIASTAMI I ANOMALIE – WAŻNY ASPEKT ZJAWISKA NIEZIDENTYFIKOWANYCH OBIEKTÓW LATAJĄCYCH

Podczas ostatniej narady w Bazie FN dyskutowaliśmy o bardzo ciekawym temacie związany z UFO: przelot takich obiektów nad dużymi miastami. Mamy sporo relacji zawierających podobne elementy: zanik prądu nawet w całej dzielnicy, anomalie magnetyczne itp. Przedstawiamy dwie bardzo ciekawe relacje z naszego archiwum. czytaj dalej

Czw, 14 mar 2019 13:45

LATAJĄCY TALERZ… WYSTRASZYŁ DZIECI!

Pojazd się zniżał. Była głucha cisza. Kiedy dobiegałam z siostrami do domu, ten latający talerz w mgnieniu oka znikł – to fragment relacji świadka o obserwacji UFO z Jarnołtówka. czytaj dalej

Wt, 12 mar 2019 13:15

PROJEKT ‘OTWARTE NIEBO’ – LISTA MIEJSC CZĘSTO ODWIEDZANYCH PRZEZ UFO

W Bazie FN doszło do spotkania uczestników projektu ‘OTWARTE NIEBO’, którego zadaniem jest monitorowanie i dokumentowanie obecności UFO w naszej przestrzeni powietrznej. Sporządziliśmy listę miejsc, które są często odwiedzane przez takie obiekty. Prezentujemy jedną z lokalizacji, które zamierzamy sprawdzić. czytaj dalej

Pon, 4 mar 2019 09:38

CIEKAWY ASPEKT BLISKICH SPOTKAŃ Z UFO – ZACHOWANIE ZWIERZĄT

W bliskiej obecności pojazdów UFO zwierzęta zachowują się w bardzo zagadkowy sposób. Część wpada w panikę i chce natychmiast uciekać, ale inne – wprost przeciwnie. Za wszelką cenę próbują się zbliżyć do obiektu UFO. czytaj dalej

zobacz archiwum...

  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.