startRelacje
Pt, 30 mar 2018 09:56

USA: PILOCI OPISUJĄ UFO – OBIEKT BYŁ NIEWIDZIALNY DLA RADARÓW

     

Piloci dwóch komercyjnych samolotów, którzy 24 lutego latali nad pustynią Arizony, twierdzą, że widzieli niezidentyfikowany obiekt latający. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) udostępniła teraz transkrypcję rozmów pilotów z wieżą kontroli lotów z tego dnia.


Czy ktoś przelatywał nad nami jakieś 30 sekund temu? Coś widziałem – zapytał kontrolera ruchu lotniczego z Albuquerque pilot samolotu Learjet. Odpowiedź była negatywna. Lotnik zareagował zdziwieniem, które zostało spotęgowane jednak dopiero wtedy, gdy jego kolega po fachu lecący w pobliżu samolotem American Airlines, również zauważył niezidentyfikowany obiekt…

Coś właśnie nad nami przeleciało. Nie wiem, co to było, ale znajdowało się jakieś 2-3 tysiące stóp nad nami. Tak, właśnie nas minęło – potwierdził drugi z pilotów

 

 Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie FAA, piloci samolotu Learjet (niewielkie samoloty biznesowe na użytek cywilny i wojskowy), widzieli niezidentyfikowany obiekt lecący w przeciwnym kierunku, niż oni 24 lutego.


Z zapisu rozmowy z tego dnia między pilotami a wieżą kontroli lotów w Albuquerque wynika, że pierwszy raz zauważyli oni obiekt o godzinie 15:30 czasu lokalnego.

Czy ktokolwiek przeleciał nad nami jakieś 30 sekund temu?” – pyta na początku pilot. Odpowiedź FAA była „negatywna”. Wieża kontroli lotu poinformowała jednak o tym lot American Airlines 1095, aby nie doszło do zderzenia z niezidentyfikowanym obiektem. Około minutę po tej informacji pilot lotu 1095 podał, że właśnie samolot został ominięty przez UFO. „Tak, coś nas właśnie minęło. Nie wiem, co to było, ale znajdowało się około dwa-trzy tysiące stóp nad nami. Przeleciał tuż nad nami” – podał.

Po zdarzeniu American Airlines wystosowały do Federalnej Administracji Lotnictwa zapytania dotyczące całej sytuacji. Rzecznik FAA podkreślił, że obiekt, o którym mowa niekoniecznie był czymś „nie z tego świata”.

Pozostajemy w bliskim kontakcie z kilkunastoma agencjami, które mają na swoim wyposażeniu samoloty wojskowe i cywilne, w tym między innymi balony pogodowe, które również latają na takich wysokościach – podał. Rzecznik przekazał jednak, że nie był w stanie określić, czy w tym czasie jakiś samolot latał w owym miejscu.

 Sytuacja miała miejsca nieopodal Roswell w Nowym Meksyku – miasta, które stało się synonimem działalności pozaziemskiej w 1947 roku po doniesieniach, że na polu rozbił się niezidentyfikowany obiekt.

/ Źródło: CNN


Nasza ekipa była w Roswell i planujemy powrót w to miejsce z kolejną odsłoną projektu "OTWARTE NIEBO", ale dopiero w przyszłym roku. Już teraz zapraszamy do obejrzenia materiału, który nakręciliśmy na miejscu w słynnym Muzeum UFO w Roswell.



     
  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.