<br />
<b>Warning</b>:  Attempt to read property "ID" on null in <b>/var/www/vhosts/emilcin.com/httpdocs/wp-content/plugins/wp-social/inc/share.php</b> on line <b>51</b><br />
{"version":"1.0","provider_name":"Emilcin 2.0","provider_url":"https:\/\/emilcin.com","title":"Cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza \u2013 wydarzenia z 10 maja 1978 roku - Emilcin 2.0","type":"rich","width":600,"height":338,"html":"<blockquote class=\"wp-embedded-content\" data-secret=\"PsLvsKSU2q\"><a href=\"https:\/\/emilcin.com\/index.php\/czesc-pierwsza-wydarzenia-z-10-maja-1978-roku\/\">Cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza \u2013 wydarzenia z 10 maja 1978 roku<\/a><\/blockquote><iframe sandbox=\"allow-scripts\" security=\"restricted\" src=\"https:\/\/emilcin.com\/index.php\/czesc-pierwsza-wydarzenia-z-10-maja-1978-roku\/embed\/#?secret=PsLvsKSU2q\" width=\"600\" height=\"338\" title=\"&#8222;Cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza \u2013 wydarzenia z 10 maja 1978 roku&#8221; &#8212; Emilcin 2.0\" data-secret=\"PsLvsKSU2q\" frameborder=\"0\" marginwidth=\"0\" marginheight=\"0\" scrolling=\"no\" class=\"wp-embedded-content\"><\/iframe><script>\n\/*! This file is auto-generated *\/\n!function(d,l){\"use strict\";l.querySelector&&d.addEventListener&&\"undefined\"!=typeof URL&&(d.wp=d.wp||{},d.wp.receiveEmbedMessage||(d.wp.receiveEmbedMessage=function(e){var t=e.data;if((t||t.secret||t.message||t.value)&&!\/[^a-zA-Z0-9]\/.test(t.secret)){for(var s,r,n,a=l.querySelectorAll('iframe[data-secret=\"'+t.secret+'\"]'),o=l.querySelectorAll('blockquote[data-secret=\"'+t.secret+'\"]'),c=new RegExp(\"^https?:$\",\"i\"),i=0;i<o.length;i++)o[i].style.display=\"none\";for(i=0;i<a.length;i++)s=a[i],e.source===s.contentWindow&&(s.removeAttribute(\"style\"),\"height\"===t.message?(1e3<(r=parseInt(t.value,10))?r=1e3:~~r<200&&(r=200),s.height=r):\"link\"===t.message&&(r=new URL(s.getAttribute(\"src\")),n=new URL(t.value),c.test(n.protocol))&&n.host===r.host&&l.activeElement===s&&(d.top.location.href=t.value))}},d.addEventListener(\"message\",d.wp.receiveEmbedMessage,!1),l.addEventListener(\"DOMContentLoaded\",function(){for(var e,t,s=l.querySelectorAll(\"iframe.wp-embedded-content\"),r=0;r<s.length;r++)(t=(e=s[r]).getAttribute(\"data-secret\"))||(t=Math.random().toString(36).substring(2,12),e.src+=\"#?secret=\"+t,e.setAttribute(\"data-secret\",t)),e.contentWindow.postMessage({message:\"ready\",secret:t},\"*\")},!1)))}(window,document);\n\/\/# sourceURL=https:\/\/emilcin.com\/wp-includes\/js\/wp-embed.min.js\n<\/script>\n","description":"\u00a0 Incydent w Emilcinie z 10 maja 1978 roku to bez w\u0105tpienia najs\u0142ynniejszy i najlepiej zbadany przypadek Bliskiego Spotkania Trzeciego Stopnia w Polsce. G\u0142\u00f3wnym \u015bwiadkiem by\u0142 71-letni w\u00f3wczas rolnik, Jan Wolski, \u017cyj\u0105cy z rolnictwa, dorabiaj\u0105cy czasem z przewozu towar\u00f3w swoim wozem. Cieszy\u0142 si\u0119 bardzo dobr\u0105 opini\u0105 w\u015br\u00f3d mieszka\u0144c\u00f3w wioski. Uwa\u017cali go za cz\u0142owieka wyj\u0105tkowo prawdom\u00f3wnego, szczerego i przede wszystkim bez na\u0142og\u00f3w. \u00a0 To by\u0142 zwyk\u0142y dzie\u0144 Jan Wolski tego dnia wsta\u0142 tu\u017c przed \u015bwitem kilka minut przed godzin\u0105 pi\u0105t\u0105. Wyjecha\u0142 swoj\u0105 furmank\u0105 do s\u0105siedniej wsi, D\u0105browy Ku\u015bmie\u0144skiej, do Leona Raka, gdzie mia\u0142a by\u0107 kryta jego 4-letnia klacz. Poranek tego dnia by\u0142 ch\u0142odny i wilgotny. Mniej wi\u0119cej o godzinie 6.30 uda\u0142 si\u0119 w drog\u0119 powrotn\u0105. Maj\u0105c do wyboru dwie drogi, wybra\u0142 tras\u0119 ma\u0142o ucz\u0119szczan\u0105 \u201eprzez las\u201d, poniewa\u017c chcia\u0142 oszcz\u0119dzi\u0107 klacz, kt\u00f3ra nie by\u0142 podkuta i lekko kula\u0142a. Oko\u0142o godziny 7.15, w odleg\u0142o\u015bci 40-50 metr\u00f3w wyje\u017cd\u017caj\u0105c z zaro\u015bli dostrzeg\u0142 dwie osoby id\u0105ce w tym samym kierunku. Pierwsz\u0105 my\u015bl\u0105 Wolskiego by\u0142o, \u017ce to s\u0105 my\u015bliwi, kt\u00f3rzy w tych okolicach dosy\u0107 cz\u0119sto polowali na ba\u017canty. Istoty te mierzy\u0142y one oko\u0142o 140-150 centymetr\u00f3w wzrostu, drobnej budowy cia\u0142a i by\u0142y ubrane w czarne przylegaj\u0105ce kombinezony z kapturami. W stroju tym nie by\u0142o widocznych \u017cadnych szw\u00f3w czy guzik\u00f3w, a ods\u0142ania\u0142y jedynie oliwkowo-zielone twarze i d\u0142onie. Wolski opisywa\u0142 barw\u0119 jako intensywnie zielon\u0105 \u201ejak trawa\u201d i por\u00f3wnywa\u0142 ich wygl\u0105d do \u201epotworak\u00f3w\u201d lub \u201eChi\u0144czyk\u00f3w\u201d \u2013 mieli sko\u015bne oczy i wyra\u017anie wystaj\u0105ce ko\u015bci policzkowe. Usta \u2013 podobne do ludzkich, ale w\u0119\u017csze, bia\u0142e z\u0119by (kt\u00f3re widzia\u0142, jak si\u0119 u\u015bmiechali). Na twarzach nie by\u0142o wida\u0107 brwi, rz\u0119s ani zarostu. Istoty te porozumiewa\u0142y si\u0119 bardzo szybkim, piskliwym i ca\u0142kowicie niezrozumia\u0142ym j\u0119zykiem. Porusza\u0142y si\u0119 lekko i zwinnie, jakby podskakuj\u0105c. Szli dosy\u0107 szybko w tym samym kierunku co Wolski, ale gdy k\u0105tem oka go spostrzegli, zwolnili i rozeszli si\u0119, tak by w\u00f3z m\u00f3g\u0142 przejecha\u0107 mi\u0119dzy nimi. Po przejechaniu furmanki przez b\u0142otniste zag\u0142\u0119bienie drogi (osoby te pr\u00f3bowa\u0142y j\u0105 przeskoczy\u0107 i jedna nawet po\u015blizgn\u0119\u0142a si\u0119) piechurzy rozst\u0105pili si\u0119 i zatrzymali. Gdy Wolski przeje\u017cd\u017ca\u0142 mi\u0119dzy nimi, wskoczyli zwinnie na w\u00f3z z obu stron tak, \u017ce nogi mieli opuszczone po obu burtach furmanki. Gdy jecha\u0142 dalej istoty te znalaz\u0142y si\u0119 z ty\u0142u furmanki i nagle wskoczy\u0142y na w\u00f3z. Na pytanie czy si\u0119 przestraszy\u0142 gdy ich zobaczy\u0142, Wolski opowiada\u0142 potem, \u017ce niczego si\u0119 ba\u0142. \u201ePrze\u017cy\u0142em wojn\u0119, Niemc\u00f3w si\u0119 nie ba\u0142em to i ich nie wystraszy\u0142em\u201d. Podkre\u015bla\u0142, \u017ce jest \u201ezimniejszej krwi\u201d, wi\u0119c w og\u00f3le nie jest strachliwy i niczym si\u0119 nie przejmuje. Podczas jazdy istoty te rozmawia\u0142y ze sob\u0105 \u201episkliwie\u201d i szybko, kr\u00f3tkimi sylabami. \u201eJa do dzi\u015b nadziwi\u0107 si\u0119 nie mog\u0119, \u017ce oni mogli siebie rozumie\u0107\u201d &#8211; m\u00f3wi\u0142 potem pan Jan. Gdy po przejechaniu oko\u0142o 120 metr\u00f3w wjechali na polan\u0119, Wolski dostrzeg\u0142 w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 30 metr\u00f3w niezwyk\u0142y, czysto bia\u0142y pojazd unosz\u0105cy si\u0119 oko\u0142o 4-5 metr\u00f3w nad ziemi\u0105, przed lini\u0105 drzew. \u00a0 Co prze\u017cy\u0142 Jan Wolski? Powietrzny pojazd przypomina\u0142 blaszany barak lub mniejszy autobus. W rogach pojazdu znajdowa\u0142y si\u0119 masywne pr\u0119ty lub \u015bruby, kt\u00f3re wystawa\u0142y z beczko-kszta\u0142tnych urz\u0105dze\u0144. Obraca\u0142y si\u0119 bardzo szybko, wydaj\u0105c przy tym cichy d\u017awi\u0119k przypominaj\u0105cy buczenie. Obiekt nie mia\u0142 okien, widocznych nit\u00f3w i wygl\u0105da\u0142 jakby by\u0142 odlany z jednej cz\u0119\u015bci. Pasa\u017cerowie furmanki nie tylko pokazali r\u0119kami, \u017ceby zatrzyma\u0107 pojazd, ale jeden z nich widz\u0105c, \u017ce m\u0142ody ko\u0144 mimo pr\u00f3b Wolskiego chce zrobi\u0107 kolejny krok do przodu sam chwyci\u0142 za lejce i poci\u0105gn\u0105\u0142 do siebie zatrzymuj\u0105c furmank\u0119. Moment dotarcia na polan\u0119 by\u0142 kluczowym punktem ca\u0142ego zdarzenia. Wed\u0142ug relacji g\u0142\u00f3wnego bohatera, to w\u0142a\u015bnie wtedy sytuacja zmienia si\u0119 z \u201edziwnej podw\u00f3zki\u201d (kt\u00f3ra by\u0142a do\u015b\u0107 typowa w tamtych czasach, gdy posiadanie samochodu by\u0142o czym\u015b wyj\u0105tkowym) w bezpo\u015bredni kontakt z nieznan\u0105 technologi\u0105. Gdy w\u00f3z si\u0119 zatrzyma\u0142, obie istoty, kt\u00f3re wcze\u015bniej siedzia\u0142y na wozie zeskoczy\u0142y na ziemi\u0119 i wskaza\u0142y Wolskiemu by podszed\u0142 do platformy (windy). By\u0142a ona zawieszona oko\u0142o p\u00f3\u0142 metra nad ziemi\u0105 na czterech cienkich linkach, kt\u00f3re Wolski okre\u015bla\u0142 jako \u201eszpagatki\u201d i por\u00f3wna\u0142 do sznurka od \u017celazka. Jeden z przybyszy gestem r\u0119ki pokaza\u0142 mu, by ten wszed\u0142 na platform\u0119, a drugi zawr\u00f3ci\u0142 w stron\u0119 pas\u0105cego si\u0119 konia. Mimo, \u017ce sytuacja by\u0142a nadzwyczajna rolnik nie opiera\u0142 si\u0119. Opisywa\u0142 to p\u00f3\u017aniej jako rodzaj \u201euprzejmego zaproszenia\u201d, kt\u00f3remu po prostu uleg\u0142. Gdy stan\u0105\u0142 na ma\u0142ej platformie z jedn\u0105 z istot, ta unios\u0142a si\u0119 bardzo p\u0142ynnie i szybko w stron\u0119 prostok\u0105tnego otworu (w\u0142azu). Wolski zauwa\u017cy\u0142, \u017ce podczas szybkiego wznoszenia owa \u201ewindeczka\u201d by\u0142a bardzo stabilna i nie chwia\u0142a si\u0119. W momencie, gdy platforma zr\u00f3wna\u0142a si\u0119 z w\u0142azem musia\u0142 si\u0119 nieco schyli\u0107, aby wej\u015b\u0107 do \u015brodka, poniewa\u017c otw\u00f3r by\u0142 niski, dopasowany do wzrostu istot. Framuga \u201edrzwi\u201d ujawnia\u0142a grubo\u015b\u0107 \u015bcian ocenian\u0105 na oko\u0142o 20 cm, a same drzwi nie mia\u0142y zawias\u00f3w i wygl\u0105da\u0142y \u201ejakby by\u0142y skr\u0119cane\u201d. Gdy Wolski wraz z pasa\u017cerem dotar\u0142 do otworu istota, kt\u00f3ra z nim jecha\u0142a gestem r\u0119k\u0105 zaprosi\u0142a go do \u015brodka, gdzie przebywa\u0142o dw\u00f3ch kolejnych cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi. Wn\u0119trze pojazdu by\u0142o uderzaj\u0105co skromne, wr\u0119cz prymitywne. Charakteryzowa\u0142o si\u0119 jednolitym, ciemnym kolorem, a \u015bciany i pod\u0142oga sprawia\u0142y wra\u017cenie wykonanych z tego samego materia\u0142u co zewn\u0119trzna pow\u0142oka. W dotyku przypomina\u0142o sz\u0142o. W \u015brodku tak samo jak na zewn\u0105trz nie by\u0142o widocznych nit\u00f3w czy \u0142\u0105cze\u0144. Wn\u0119trze, o\u015bwietlone przez otwarte drzwi, pozbawione by\u0142o jakichkolwiek urz\u0105dze\u0144. Sufit by\u0142 p\u00f3\u0142okr\u0105g\u0142y i wzd\u0142u\u017c niego &#8211; od jednej \u015bciany do drugiej &#8211; bieg\u0142a czarna &#8222;rura&#8221;. Nie by\u0142o zegar\u00f3w, wska\u017anik\u00f3w czy ekran\u00f3w a tak\u017ce mebli opr\u00f3cz\u2026 \u0142aweczek biegn\u0105cych wzd\u0142u\u017c \u015bcian na kt\u00f3rych le\u017ca\u0142o obok siebie na bokach oko\u0142o 8-10 sztuk kruk\u00f3w. Ptaki te \u017cy\u0142y, ale sprawia\u0142y wra\u017cenie sparali\u017cowanych, niew\u0142adnych lub lekko u\u015bpionych. Porusza\u0142y delikatnie dziobami, g\u0142ow\u0105, skrzyd\u0142ami i nogami, ale nie mog\u0142y poderwa\u0107 si\u0119 do lotu. W \u015brodku pojazdu panowa\u0142 specyficzny, dra\u017cni\u0105cy zapach siarki. Chwil\u0119 po wej\u015bciu osoba, kt\u00f3ra wjecha\u0142a z Wolskim wind\u0105, za pomoc\u0105 gest\u00f3w pokaza\u0142a, by ten si\u0119 rozebra\u0142. Gdy zdj\u0105\u0142 jesionk\u0119 i bluz\u0119, a nast\u0119pnie zacz\u0105\u0142 rozpina\u0107 cztery guziki w koszuli jedna z istot (ta, kt\u00f3ra z nim wjecha\u0142a na platformie) pomog\u0142a od do\u0142u je rozpina\u0107. Po zdj\u0119ciu g\u00f3ry, gestami dano mu do zrozumienia, by rozebra\u0142 si\u0119 \u201edo naga\u201d. Rolnik wykona\u0142 wszystkie polecenia bez oporu (opowiada\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce w wojsku te\u017c musia\u0142 si\u0119 rozbiera\u0107, wi\u0119c w owej sytuacji nie oponowa\u0142). Jeden z \u201ezielonych ludzi\u201d stan\u0105\u0142 przed nim, trzymaj\u0105c w d\u0142oniach dwa ma\u0142e talerzyki lub spodeczki."}