startRelacje
Czw, 26 maj 2011 22:04

Czym naprawdę były słynne 'foo fighters'?

     

Oto e-mail od naszego stałego autora Roberta Buchty:

 

Foo Figthers

 

Jesienią ubiegłego roku Muzeum Lotnictwa w Krakowie zorganizowało kilka "Spotkań przy samolocie". Ideą tego typu wykładów było przybliżenie uczestnikom historii maszyn latających niemalże od ich narodzin aż do czasów nam współczesnych. Wykłady prowadził kierownik Działu Udostępniania Muzealiów - pan Jan Hoffmann. Po wykładzie bardzo chętnie odpowiadał na różne pytania. Nie trudno się domyślić, jakie kwestie w roku wielkiej tragedii narodowej poruszane były najczęściej. Podziwiałem cierpliwość Jan Hoffmana, objaśniającego po raz któryś z rzędu skomplikowaną budowę skrzydła Tu-154. Dla odmiany postanowiłem zapytać o zupełnie coś innego - o foo fighters. Przeczytawszy wcześniej kilka artykułów dostępnych na stronach Fundacji i niemal wszystkie komentarze do nich przygotowany byłem na to, iż usłyszę jakąś lakoniczną odpowiedź. Ale Jan Hoffmann zafundował mi cały wykład na ten temat. Inni uczestnicy spotkania również słuchali z ciekawością.

 

Jego zdaniem, tak naprawdę nie wiemy, co podczas II wojny światowej widzieli lotnicy, ale tych relacji nie należy traktować w kategoriach totalnej bzdury. Ludzie ci rzeczywiście mogli mieć do czynienia z rzeczami niezidentyfikowanymi, nieznanymi. Jednak przy ocenie zjawiska musimy zachowywać bezpieczny dystans. Kiedy - na przykład - na początku lat 80. świat obiegła seria nieostrych zdjęć niezidentyfikowanego obiektów latających wykonanych na terytorium USA, ufolodzy byli bardzo podekscytowani. Tymczasem sprawa wyjaśniła się pod koniec wspomnianego dziesięciolecia. Okazało się bowiem, że ufolodzy po prostu fotografowali prototypy samolotu F-117. Musimy zatem mieć na uwadze, iż spora część zdjęć krążących w sieci, poddana drobiazgowej analizie, okaże się tak naprawdę fotografiami różnych prototypów statków powietrznych, pewna - niecodziennymi ujęciami samolotów. Dopiero pozostały skromny odsetek fotografii będzie pokazywał obiekty, których nie będziemy mogli przypisać działalności technicznej człowieka. Przecież nie bez powodu wielokrotnie podrywano myśliwce. Akcje tego typu podejmowali piloci amerykańscy, rosyjscy i innych narodowości. Zresztą Rosjanie mają w swoich archiwach bardzo ciekawe relacje, z tym że na razie są one utajnione. Pamiętajmy, iż również piloci polscy mieli okazję wielokrotnie spotkać w powietrzu niezidentyfikowane obiekty latające. To, że dzisiaj zjawisko traktuje się "z przymrużeniem oka" wynika z faktu, iż w ciągu ostatnich lat wokół niego "naprodukowano" masę relacji, z których 999 na tysiąc było fałszywych, a zaledwie jedna prawdziwa. Na koniec usłyszałem od Jana Hoffmanna coś, co mnie trochę zaskoczyło : "Gdyby kiedykolwiek udało się przechwycić taki obiekt (nie zestrzelić), mnie z racji tego, czym się zajmuję - interesowała by strona techniczna zagadnienia. A i w hangarze bardzo chętnie wygospodarowalibyśmy dla niego nieco miejsca, może obok pięknie pomalowanego Spitfire'a."



     
poprzednie relacje:

Relacje

Czw, 26 maj 2011 10:30

18 maja 2011 UFO obok stacji kosmicznej ISS
Co się stało podczas dokowania promu Endeavour do stacji ISS? 18 maja 2011 było widać dziwne obiekty.
czytaj dalej

Śr, 25 maj 2011 07:54

10.09.1974
Musiał przejść bardzo blisko mnie, bo błyskawicznie widziałem ten obiekt w przedniej szybie - oto fragment relacji pilota wojskowego Tadeusza Lechowicza. Obiekt UFO obserwował w 1974 roku.
czytaj dalej

Pon, 23 maj 2011 11:11

18 maja 2011 na zdjęciu wykonanym w Hercegowinie jest jakiś obiekt.
To typowe zdjęcie z tych przysyłanych "na pokład Nautilusa". Wiele z nich będzie prezentować właśnie tutaj.
czytaj dalej

Nie, 22 maj 2011 03:58

19 maja 2011 ok. 19.30 - UFO nad Krakowem?
Tajemniczy obiekt nad Krakowem był widziany podczas programu "Fakty po Faktach" w TVN24.  Miało to miejsce 19 maja 2011.
czytaj dalej

Śr, 18 maj 2011 11:34

17 maja 2011 - relacja dotyczy wydarzenia sprzed dziesięciu lat
Zdarzenie to miało miejsce około 10 lat temu w niewielkiej wsi Turza Wielka koło Płocka. Był wieczór i już było ciemno. Świadek był blisko swojego gospodarstwa kiedy zauważył światło lecące powoli nad polami.
czytaj dalej

Śr, 18 maj 2011 09:56

7 maja 2011 r.
Dwie obserwacje z miejsc oddalonych od siebie o ponad 100 kilometrów mogą dotyczyć takich samych obiektów.
czytaj dalej

zobacz archiwum...

  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.