Propozycje tytułów:

Donald Trump uruchomił odtajnianie UFO. Pentagon publikuje pierwsze materiały

Pentagon otwiera archiwa. Dziesiątki dokumentów, nagrań i zdjęć UFO już dostępne

W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się pierwszy etap odtajniania archiwów dotyczących niezidentyfikowanych obiektów latających. To zapowiadany od dawna proces, który ma stopniowo udostępniać publicznie materiały gromadzone przez amerykańskie służby od wielu dekad.

Dokumenty publikowane są na oficjalnej stronie rządowej https://www.war.gov/ufo, powiązanej z Departamentem Obrony USA. Serwis ma stanowić centralne archiwum, w którym zbierane są materiały z wielu instytucji federalnych, w tym Białego Domu, FBI, NASA, ODNI oraz Departamentu Energii.

Na stronie publikowane są raporty, nagrania z kokpitów samolotów wojskowych, zapisy radarowe oraz zdjęcia. Część materiałów dotyczy historycznych obserwacji, inne odnoszą się do współczesnych przypadków zgłaszanych przez pilotów.
Jednym z najbardziej znanych incydentów pozostaje tzw. „Tic-Tac”, obserwowany przez pilotów marynarki wojennej USA. Do jednego z najczęściej przywoływanych przypadków doszło w 2004 roku podczas ćwiczeń amerykańskiej marynarki wojennej na Oceanie Spokojnym, w rejonie działania grupy lotniskowca USS Nimitz. Piloci F/A-18 Super Hornet zgłaszali obserwację jasnego, wydłużonego obiektu przypominającego kształtem „cukierek tic-tac”.

W relacjach załóg oraz w materiałach z czujników pokładowych pojawiały się informacje, że obiekt:

  • pojawiał się nagle w różnych punktach przestrzeni powietrznej,
  • wykonywał bardzo szybkie zmiany kierunku,
  • zmieniał wysokość w krótkim czasie,
  • oraz znikał z systemów obserwacyjnych bez typowego śladu oddalania się.

Nagranie wykonane przez system FLIR z jednego z myśliwców zostało później upublicznione i stało się jednym z najbardziej znanych materiałów w całym zbiorze.

Co powiedział Barack Obama o kosmitach?

Temat niezidentyfikowanych obserwacji był komentowany w przestrzeni publicznej m.in. przez byłego prezydenta USA Baracka Obamę. Ten w podcaście Briana Tylera Cohena, opublikowanym 14 lutego 2026 r., na pytanie o kosmitów odpowiedział: „Kosmici są prawdziwi, ale ich nie widziałem.” W innym fragmencie tej samej wypowiedzi zaznaczył: „Nie ma żadnego podziemnego ośrodka, chyba że istnieje jakiś gigantyczny spisek, który ukryli przed prezydentem Stanów Zjednoczonych.”

W późniejszym komentarzu doprecyzował również: „Statystycznie wszechświat jest tak ogromny, że prawdopodobieństwo istnienia życia jest duże. Ale odległości między układami słonecznymi są tak duże, że prawdopodobieństwo, że odwiedzili nas kosmici, jest znikome, a podczas mojej prezydentury nie widziałem żadnych dowodów na to, że istoty pozaziemskie nawiązały z nami kontakt.”

Trump reaguje i zapowiada ujawnienie dokumentów

Wypowiedzi Obamy stały się jednym z elementów szerszej debaty, która w kolejnych miesiącach doprowadziła do nasilenia dyskusji na temat ujawniania rządowych archiwów. W tym kontekście Donald Trump zapowiedział działania administracyjne, pisząc w lutym na Truth Social:

„W związku z ogromnym zainteresowaniem polecę sekretarzowi wojny i innym odpowiednim sekretarzom i agencjom, by rozpoczęły proces identyfikowania i publikacji rządowych dokumentów na temat życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) i niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO), a także wszelkich innych informacji powiązanych z tymi niezwykle złożonymi, ale niebywale interesującymi i ważnymi kwestiami”.

Źródło: Onet, X, Polsat News